— Serio? — Oneida powoli odzyskiwała zmysły.
Rozmyślała o tym, co jej przed chwilą zrobił.
Jej twarz na moment spłonęła rumieńcem, by za chwilę poblednąć, iście dramatycznie.
— Dlaczego mnie karzesz? — zacisnęła palce, jej umysł wciąż był w rozsypce. — Dlaczego używasz...
"Używasz takiej kary?" — zastanawiała się Oneida.
Zbyt się wstydziła, by dokończyć.
Rzeczywiście była skołowana.
Przed dzisiejs






