Gdy skończyła mówić, wzburzona Tatiana nagle rzuciła się naprzód.
Dopadła do Oneidy, chwyciła kosmyk jej włosów, a następnie uniosła drugą rękę, zamierzając spoliczkować Oneidę.
Oneida z pewnością nie stałaby bezczynnie, przyjmując uderzenie.
Jej oczy pociemniały, gdy wypchnęła ramię do przodu.
Bez wysiłku Oneida odepchnęła Tatianę.
Zaskoczona Tatiana, z paniką w oczach, zatoczyła się do tyłu.
Z p






