"Poza tym, nic więcej o tym nie znajdziemy." Victor kontynuował z poważnym wyrazem twarzy: "Musieli nam wysłać losowy raport. Dlatego..."
Jackson nic nie powiedział. Jego ciemne oczy lśniły chłodem.
Oneida słuchała ich rozmowy, wyglądając obojętnie. Oczywiście, wcale nie była zaskoczona, ponieważ to wszystko był jej plan.
Oneida powiedziała: "Cóż, powinnam już iść z moim dzieckiem." Nie chciała tu






