Mary
Jeśli Deckard nie żyje – naprawdę nie żyje, jak twierdzi ten człowiek z blizną – to mam całkowicie i kompletnie przechlapane.
Och, Deckard! Myśl o tym, że nigdy więcej go nie zobaczę, sprawia ból w piersi. Nienawidzę tego, że nasze ostatnie wspólne chwile były pełne napięcia, że zostawiliśmy sprawy nierozwiązane. Nigdy nie udało mi się go pocałować, nigdy nie zdążyłam wyszeptać ostatniego sło






