FREYA
Oczywiście, że mam jego dziecko.
Czy Deckard naprawdę sądził, że może wejść mi w drogę? Złamać naszą umowę i odejść, jakby nic nie znaczyła? Myśli, że nie zauważyłam… myśli, że nie przejrzałam jego czarujących kłamstw i pustych obietnic. Ale ja widziałam. Widziałam wszystko – i czekałam na tę chwilę.
Cierpliwie. Obsesyjnie.
Przysięga, którą mi złożył, gdy leżał złamany i krwawiący, błagając






