Kiedy Tommy zaparkował samochód, odebrał telefon. Jego twarz natychmiast zbladła, przybierając poważny wyraz.
„Zaraz tam będę!”
Rozłączył się i powiedział z przeprosinami: „Pani Carew, muszę pilnie załatwić sprawę, więc nie mogę wejść z panią. Proszę wejść do środka i poszukać pana Feldmana. Powiedz mu, że pani wysłałem, a on załatwi pani pracę”.
Corinne skinęła głową i pokazała gest „ok”, zani






