Gdy tylko Corinne odzyskała zmysły, odwróciła się i zobaczyła, że Jeremy pojawił się za nią w pewnym momencie i wpatrywał się w nią ponuro.
Corinne poczuła niewytłumaczalny, przeszywający chłód wzdłuż kręgosłupa i podświadomie zakończyła rozmowę.
– Tylko przyjaciel! – odparła krótko i wsunęła telefon z powrotem do kieszeni.
Jeremy podniósł rękę i rozpostarł szeroką dłoń przed nią. – Daj mi ten






