Oczy Jeremy'ego jeszcze bardziej pociemniały na myśl o tym, że za dwa miesiące i siedem dni straci prawo do kontrolowania jej. Wtedy będzie mogła nawiązywać relacje z innymi mężczyznami i zbliżać się do nich.
'Wykluczone!' pomyślał.
Corinne nie mogła się uwolnić, gdy przycisnął ją do drzwi, czując się jednocześnie zmieszana i zła. Długo czekała, aż mężczyzna coś powie, aż w końcu straciła cierpli






