Jeremy uznał, że Corinne śpi i z pewnością by się obudziła, gdyby wszedł, co było zbędne.
Zmarszczył nasadę nosa i z ponurą miną wrócił odpocząć do gabinetu.
…
Następnego ranka.
Corinne obudziła się wcześnie i odświeżyła. Zaspana włożyła ubranie i zeszła na dół z Jeremym, gdy wychodzili z domu.
W samochodzie przechyliła głowę na bok i znowu zaczęła spać, zwłaszcza gdy pomyślała, że nie ma o c






