Rita wróciła do biura z nagraniami i notatkami z wywiadu, ale ledwo przekroczyła próg, wezwał ją szef.
– Słyszałem, że znowu starłaś się z którymś ze starszych kolegów w biurze – powiedział szef, nie podnosząc wzroku znad pracy.
Rita spojrzała na niego zdezorientowana. – Jak to „znowu”? Przecież to oczywiste, że to oni mi robią pod górkę! Dał mi pan to zadanie, które graniczyło z niemożliwym, a ja






