"Chase, dzwoniłam do ciebie kilka razy. Co się z tobą dzieje?" zapytała koleżanka.
Chase niezręcznie podrapał się po głowie i przekartkował dokumenty w dłoni. "Hm? Dzwoniłaś? Może się nie wyspałem w nocy, trochę się zamyśliłem..."
Jego postawa tylko dodała temu wszystkiemu dziwności.
"Chase, skończyłam redagować projekt. Możesz rzucić okiem?"
Nerwowo przyjął papiery, nadal unikając kontaktu wzroko






