Lucy pozostała lodowata jak zawsze, niemal jak robot.
Zdziwiona, Rita zapytała: "Nigdy nie robiłam żadnych zdjęć z Panem Shermanem, ani nie byłam w urzędzie miasta. Skąd wziął się ten akt małżeństwa?"
Lucy poprawiła okulary i odpowiedziała: "Użyłam informacji, które od ciebie zebrałam, aby zarejestrować twoje małżeństwo. Są pewne rzeczy, którymi Pan Sherman nie musi zajmować się osobiście."
"Och..






