Ricę drażniło, gdy Sadie się odzywała. Początkowo ją to dezorientowało, ale zdała sobie sprawę, że prawdopodobnie dlatego, że nie chciała słyszeć, jak Sadie bez przerwy nazywa jej męża "Shermym".
Niezależnie od tego, co mogło się wydarzyć w przyszłości, Sherman był w tamtym momencie jej prawowitym mężem. Jakim prawem Sadie mogła nazywać go Shermym? Nie były nawet spokrewnione, skąd więc ta poufało






