BLAKE
Poruszam się, ale od razu przyciągam Izzy bliżej siebie.
Otwieram powoli oczy i patrzę prosto w jej twarz; nie mogę powstrzymać uśmiechu.
Zeszłej nocy dopełniliśmy więzi i oznaczyliśmy się nawzajem.
Czuję wszystko to, co ona. Jedyną rzeczą, której nie czuję, jest jej moc.
Przez kilka chwil obserwuję, jak śpi, wsłuchując się w jej ciche pochrapywanie.
Axel budzi się w mojej głowie i otwiera o






