BLAKE
Zerknąłem z powrotem na ojca, który wpatrywał się we mnie.
– Ojcze, wkrótce wyjeżdżam, ale zostawiam rządy w rękach Dale’a i Izzy – mówię. Oczy mojego ojca rozszerzają się. – Blake, nie możesz tego zrobić. Wciąż jestem Alfą tej watahy.
Wpatruję się w niego, ale Axel staje na cztery łapy w mojej głowie; wypuszczam głośne warknięcie.
Mój ojciec zamyka usta i patrzy na mnie szeroko otwartymi oc






