BLAKE
Minęły dwie godziny, a po członkach stada wciąż nie było śladu.
Zaczynałem się frustrować.
Spojrzałem na telefon, ale nie mogłem powstrzymać jęku. Był rozładowany. Miałem go naładować, ale zapomniałem ładowarki. Mam nadzieję, że nikt nie próbował się ze mną skontaktować. Obraz Izzy i Allie pojawił się w mojej głowie, a Axel zaskomlał.
Axel stawał się niespokojny i krążył w mojej głowie. Gdyb






