Linda nalegała, żeby we troje przenieśli się do lepszej restauracji obok.
Linda powiedziała: "Jak mogliśmy pozwolić ci jeść te świństwa?"
"Mamo, czyli nie masz nic przeciwko, żebym to jadła?" zapytała Nina, podnosząc swój wafelek z lodami z poprzedniej restauracji.
Linda chciała dać jej nauczkę. "Nie miałaś wcale cierpliwości. Teraz możesz tylko patrzeć, jak my jemy lepsze."
Widząc, że Linda napra






