Na wyjeździe z prowincji Jason beztrosko nucił melodię, trzymając jedną ręką kierownicę, zupełnie nieświadomy śmiertelnego wysiłku, jaki włożył w to dwie minuty temu.
Gdyby nie łzy i chusteczki, których nie wyrzucono, Quinlyn pomyślałaby, że to jej własna iluzja.
Jason powiedział: "Słyszałem, że dewelopera zabito kilka dni temu. Naprawdę sprowokował gniew ludu i zmarł w areszcie. Na tym świecie po






