Quinlyn temu nie zaprzeczyła. Rzeczywiście zbliżyła się do niego celowo, ale nie chciała, by w tej grze ginęli niewinni ludzie.
Kiedy Nina usłyszała, jak Klein dziękuje Quinlyn, skrzywiła usta i pomyślała: "Co za idiota. Wykorzystują go, a on nawet tego nie zauważa."
Jednak Nina wiedziała, że nawet bez Quinlyn Klein nie ucieknie z tej gry. Nina wiedziała, że jego skrócenie wyroku zostało anulowane






