Quinlyn nie miała pojęcia, że przez nią Lydia i Frade stracili sen. Następnego dnia wciąż planowała iść do lasu na zachodzie.
Ale powiedziano Quinlyn, że jest tymczasowo zamknięty.
"Skorupa ziemska jest niezbyt stabilna. Powinien nadchodzić okres erupcji. Na razie się nie zbliżaj," powiedział Frade, wychodząc w pośpiechu, nawet bez śniadania.
Nie wrócili zeszłej nocy, prawdopodobnie z tego powodu.






