Wszyscy byli w szoku; nie spodziewali się, że ta kobieta wypowie tak groźne słowa.
Natychmiast kilku mężczyzn ubranych na czarno wyskoczyło i obezwładniło ich.
Lokajka była zirytowana, że ci faceci są potężniejsi niż służba. Z niedowierzaniem krzyknęła: "Kim wy jesteście?
"Jak się tu dostaliście?
"Co chcecie zrobić?!"
"Jestem żoną Winstona. Za kogo mnie uważasz?!"
Maya powoli usiadła na sofie i






