W tym samym czasie bracia Fowler stawali się coraz bardziej niespokojni.
– Myślicie, że tatuś naprawdę zgłupiał przez nas? – zapytał któryś.
– Wygląda na to, że tak!
Billy westchnął: – Przecież nie uderzyliśmy go aż tak mocno. Jak to się stało, że zgłupiał?
– Zastanawiam się nawet, czy go w ogóle dotknąłem. To chyba wy to zrobiliście! – Carl odparował.
– Nie pamiętasz, ile siły użyłeś, kiedy






