"Zbyt wiele się wydarzyło..." Oddech Tammy był nierówny, kiedy słabo opuściła głowę.
Wszystko wymknęło się spod kontroli właśnie z powodu śmierci Henry'ego.
Robert po tym stał się jeszcze bardziej nikczemny.
Wszystko, co wycierpiała, sprawiło, że w tej chwili czuła się tak bezsilna.
Po zniesieniu całego tego bólu w przeszłości okazało się, że Henry'emu udało się oszukać śmierć i wciąż żył.
Tammy n






