LYDIA
Ciało Edwarda tak blisko mnie doprowadza mnie do szału. Jest zbudowany jak prawdziwy bóg, a samo patrzenie, jak krople wody
spływają po jego pięknej szyi i twarzy, sprawia, że mam ochotę ocierać się o niego, aż dojdę.
W jego zielonych oczach znów tli się ten żar i gdybym miała wybór, zawsze by tak wyglądały. Wczoraj nie pierwszy raz masturbowałam się, myśląc o Edwardzie. Po prostu pierwszy






