Drake:
– Robimy tak, jak nam powiedziano, ale co gwarantuje, że to zadziała? – zapytał Perseusz, manipulator wody.
Jego oczy napotkały moje, a jego wodny smok spojrzał na mnie, zwijając się przy nogach mężczyzny. Nie miałem mu za złe, że teraz we mnie wątpił. Mężczyzna martwił się o tych, których nazywał swoją „rodziną”, i wiedziałem, że nie pragnął niczego bardziej niż bycia królem.
– Ona łatwo w






