Blake:
Nie spuszczałem wzroku z Perseusza i nie mogłem powstrzymać się od zmarszczenia brwi na oskarżenie Rosalyn.
Jej oczy napotkały wzrok Masona i uśmiechnęła się – jej uśmiech był uwodzicielski, zimny, a ja zmarszczyłem brwi, widząc, że zdawała się rozumieć, iż mogła zranić mężczyznę, niszcząc jego dom i związek. Ale z drugiej strony wiedziałem, że to było coś, co chciała zrobić. Byłbym zaskocz






