ROZDZIAŁ STO DRUGI – ARESZTOWANY
BELLE
Serce zaczęło mi walić jak szalone, gdy usłyszałam te słowa. Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje z Marcusem.
– Nie ma dowodów na te oskarżenia. Nie możecie go zabrać – wyrzuciłam z siebie, a całe moje ciało przeszył strach, gdy ręce zaczęły mi się nerwowo trząść.
– Spokojnie, Belle. Jestem niewinny, więc wiem, że to się szybko skończy. Powiedz tacie, żeby zad






