ROZDZIAŁ STO TRZYNASTY – GŁĘBOKIE KOPANIE
DIXIE
– Przyszłyśmy zająć nasze miejsce w domu mojego ojca – powiedziała Avery, wchodząc majestatycznie z matką i wciągając za sobą bagaże. Zamarłam na miejscu, zbyt oszołomiona, by cokolwiek powiedzieć. Nie uprzedziły mnie o swoim przyjeździe, a ja nie spodziewałam się ich tak szybko.
Obydwie pisnęły z podekscytowania, rozglądając się po domu.
– Mamo! To






