ROZDZIAŁ STO DWUDZIESTY TRZECI – ROZKOSZ Z ZESTAWU
BELLE
– Zdejmij szlafrok – powiedział do mnie. Posłuchałam, jak grzeczna dziewczynka, którą byłam, i znowu stałam przed nim, zupełnie naga.
Obserwowałam, jak Marcus chwyta kajdanki, a ja wyciągnęłam ręce do przodu, gdy zacisnął je na moich nadgarstkach za plecami.
– Grzeczna dziewczynka – wyszeptał Marcus do moich uszu. Chwycił oba sutki w palce i






