ROZDZIAŁ STO CZTERDZIESTY PIĄTY – OBCY W BARZE
BELLE
Potrząsnęłam głową ze złością, przypominając sobie wściekłość Marcusa, kiedy ukryłam fakt, że George był moim byłym i prawdopodobnie ojcem mojego dziecka. Nazwał mnie kłamczuchą i oskarżył o bycie łowczynią złota. Przeleciał Jessicę na moich oczach i zgotował mi ciche dni, a sam był kłamcą i co gorsza, mordercą.
Marcus to wielki hipokryta.
Samoc






