ROZDZIAŁ STO SIEDEMDZIESIĄTY SZÓSTY – POWRÓT DO PLANU
BELLE
Przełknęłam z trudem ślinę, obserwując twardą twarz Billy’ego. Jego wzrok błądził po mnie, analizując mowę mojego ciała, czy nie szykuję czegoś podejrzanego.
Zebrałam się w sobie i odchrząknęłam, starając się wyglądać pewnie, żeby nie wzbudzać podejrzeń.
– Nic takiego, po prostu się rozglądałam i podziwiałam twoją kolekcję. Wcześniej nie






