ROZDZIAŁ STO SIEDEMDZIESIĄTY ÓSMY - W SEKRETNYM POKOJU
BELLE
Ogarnął mnie taki strach, że czułam, jakbym miała zemdleć. Nie tego się spodziewałam. Dlaczego Billy miałby trzymać tyle szkieletów w swojej podziemnej kryjówce? Czy to znaczy, że zabija ludzi?
O mój Boże! Billy jest psychopatą. Przez cały ten czas żyłam z szalonym mordercą. Na samą myśl o tym przeszedł mnie dreszcz. Czułam się przerażon






