ROZDZIAŁ STO DZIEWIĘĆDZIESIĄTY DRUGI – PRZYGODA NA JEDNĄ NOC
KENDRA
Rozpaliłam pana Gavię, upewniając się, że pokazuję mu, co mam. Odwróciłam się do niego twarzą, utrzymując kontakt wzrokowy, gdy tańczyliśmy w rytm muzyki. Zauważyłam Cynthię zbliżającą się do nas i wtedy przypomniałam sobie, że w ogóle z kimś przyszłam. Byłam zbyt skupiona na próbie zainteresowania pana Gavii, żeby zwracać uwagę n






