ROZDZIAŁ STO DZIEWIĘĆDZIESIĄTY SZÓSTY – ROZMOWA TELEFONICZNA
MARCUS
– Jesteś pewna tego, co właśnie powiedziałaś? – zapytałem z niedowierzaniem, rozglądając się zaskoczony i zdezorientowany.
– Jestem pewna na sto procent, ponieważ śledziłam ich wtedy, żeby zobaczyć, co knują i jak radzi sobie moja córka – odpowiedziała, patrząc na mnie z nieodgadnionym wyrazem twarzy.
– Marcus, dlaczego jesteś tak






