ROZDZIAŁ STO DZIEWIĘĆDZIESIĄTY ÓSMY - PRÓBA UCIECZKI
KENDRA
Moje oczy powoli się otworzyły, a niewyraźne widzenie zamazywało moje zmysły. Zamrugałam i wszystko zaczęło się powoli klarować.
Teraz wiem, dlaczego widzę niewyraźnie, jestem w ciemnym pokoju. Szybko usiadłam, moje serce waliło gwałtownie w piersi, a oczy rozglądały się dookoła. Wygląda na to, że jestem w starym magazynie, bo widzę dooko






