Violet
Wpatrywałam się w niego, z sercem łomoczącym w piersi, próbując przetrawić to, co właśnie powiedział.
– Ale jeśli chcesz… mogę zająć się tobą znowu.
To była tak prosta prośba, a jednak w przypadku Kylana nic nigdy nie było proste. Czy tego chciałam? Oczywiście. Ale zanim zdążyłam zrobić z siebie kompletną idiotkę, czekałam, aż mnie odepchnie, aż powie, że zmienił zdanie. Tyle że to nigdy ni






