Kylan
~
Dwa miesiące temu
~
Odszedłem tak daleko, że przestałem rozpoznawać okolicę, i trafiłem na małą polanę między drzewami.
W lesie nie było nikogo, panowała absolutna cisza, gdy spojrzałem na krwawy księżyc. Był ogromny, większy niż zwykły księżyc i płonął głęboką czerwienią. Był… zapierający dech w piersiach.
Gdyby tylko powód, dla którego tu był, nie był tak przerażający.
Kiedy byłem małym






