Kylan
*Żałuję, że cię naznaczyłem…*
Te słowa dźwięczały mi w głowie przez całą noc. Szły za mną w sen, nawiedzały moje marzenia senne, a kiedy obudziłem się rano… wciąż tam były.
Drwiły ze mnie…
Wczorajszy dzień nie powinien był się tak potoczyć.
Nie żałowałem tego, że jej o tym nie powiedziałem.
Nie żałowałem, że ją chroniłem.
Ale żałowałem tych słów…
Prawda i tak wyszłaby na jaw któregoś dnia i






