Aurora:
Uśmiechałam się do gości, chodząc po sali, a mój wzrok padł na Dymitra, który stał z jednym ze swoich wspólników i rozmawiał. Alaria i Ademide rozmawiały między sobą i chociaż nie widziałam z nimi Charlotte, wiedziałam, że wkrótce zostanie omówione jej zaręczenie z wrogiem, a to nie było coś, z czym chciałam, żebyśmy mieli do czynienia.
Jej zapach wypełnił moje nozdrza; odwróciłam się, by






