Aurora:
Podążyłam za Lordem Alfą, który krwawił. Jego oczy były utkwione w moich przez kilka sekund, zanim mężczyzna znów rzucił się do ucieczki. Rana, którą miał, spowalniała go, ale wiedziałam, że był nieco silniejszy niż tylko to rozcięcie na brzuchu.
Ten człowiek zamierzał walczyć do samego końca, ale wiedziałam, że muszę zareagować. W przeciwnym razie byłabym martwa, a ostatnią rzeczą, jakiej






