Dymitr:
Obudziłem się, czując, jak Aurora przesuwa palcem po mojej klatce piersiowej.
Uśmiechnęła się, widząc, jak siadam i obejmuję ją ramionami. Chociaż byłem bardziej niż skuszony, by wziąć ją teraz, wiedziałem, że będzie trochę bardziej obolała, niż bym tego chciał. Nasze nocne aktywności były ostatnio nieco agresywne, ponieważ oboje pozwoliliśmy naszym wilkom przejąć kontrolę nad większością






