Postawa policjanta była nieugięta, gdy odpowiedział stanowczo: „Nie podejrzewamy was. Każdy związany z atakiem z bronią musi zostać sprawdzony”.
Kiedy Darcy to usłyszał, wpadł w furię i stracił panowanie nad sobą.
Ci ludzie najwyraźniej zostali przez kogoś poinstruowani, by celowo robić problemy.
Z nimi nie dało się racjonalnie rozmawiać.
„KO, czekamy teraz na naszego prawnika. Kiedy przyjedzie, u






