Każdy wielki człowiek i bohater cieszył się szacunkiem i uwielbieniem ze względu na wysoką świadomość i oddanie.
Nie chciał wykorzystywać publicznych zasobów państwa do swoich osobistych spraw. Dopóki nie zostałby do tego zmuszony, nie zamierzał używać swojej tożsamości i władzy.
Nagle rozległ się dźwięk powiadomienia.
Telefon zadzwonił ponownie.
Edwin odebrał podświadomie: „Halo”.
„Edwin, to ja”.






