Ingrid przewróciła oczami i powiedziała ze złością: "To nas nie wpuszczajcie! Myślicie, że nam zależy?!"
"Mężu, chodźmy!"
Shaun nie miał wyboru – musiał ponownie uruchomić silnik i odjechać spod rezydencji.
W samochodzie kłócili się bez przerwy.
"Co myślisz, że powinniśmy teraz zrobić? Co takiego zrobiła Julie? Też mi matka... to wszystko twoja wina, że jej dobrze nie wychowałaś!"
"Ja jej dobrze n






