Kiedy Cecilia to usłyszała, poczuła w sercu obrzydzenie. Naprawdę nie lubiła poczucia wyższości Edwina!
– Edwin, czy możesz przestać mówić takie rzeczy w przyszłości? Nie lubię słuchać takich słów!
– Mam nadzieję, że jesteśmy równi. Proszę, szanuj mnie w przyszłości i nie przyjmuj takiej wyniosłej i protekcjonalnej postawy!
Edwin zakrztusił się. – Dobra, dobra, dobra. Mój błąd!
– Szanuję cię. Będę






