Edwin leżał cicho na łóżku szpitalnym.
Chociaż był w śpiączce od prawie miesiąca, był pod dobrą opieką. Dlatego jego cera nie wyglądała źle.
– Dotknij mojego brzucha. Dziecko mnie kopie!
Mówiąc to, Cecilia delikatnie położyła jego dłoń na swoim brzuchu, pozwalając mu poczuć dziecko.
W rzeczywistości była teraz dopiero w trzecim miesiącu ciąży, więc nie było jeszcze ruchów płodu. Chciała po prostu






