Edwin był tak pochłonięty swoimi myślami, że nie zauważył, jak Cecilia do niego podchodzi.
Zatrzymała się tuż przed nim.
„Czy on lunatykuje?” zastanawiała się Cecilia.
Zauważyła, że Edwin stoi nieruchomo.
Serce Cecilii ścisnęło się. Pomyślała, że Edwin lunatykuje i nie odważyła się go gwałtownie niepokoić.
Gdyby naprawdę lunatykował, musiałaby uważnie go obserwować. Nie mogła go tak po prostu obud






