Było trochę po północy, kiedy burza w końcu uderzyła w stolicę. Błyskawice rozcinały ciemne chmury, a grzmoty wstrząsały powietrzem, podczas gdy Abby krzyczała i krzyczała całą noc, aż przestała czuć gardło.
Niedługo jej krzyki stały się ochrypłe, które powoli, ale skutecznie stawały się niesłyszalne, gdy jej ciało wiło się w czystej agonii. Mikstura była naprawdę silna, a dziewczyna desperacko pr






