"Micah, co ty mówisz?!"
Abby niemal westchnęła, gdy jej partner faktycznie poprosił własną matkę, żeby wyszła, ponieważ uważała ją za osobę bardziej sympatyczną niż kogokolwiek, kogo spotkała w całym swoim życiu.
Z drugiej strony Micah nic nie powiedział, mimo że słyszał ją doskonale, co sprawiło, że zmarszczyła brwi. Jej zmieszanie pogłębiło się, gdy Król wciąż wpatrywał się w Neeshę, a jego szcz






