Wiedziała, że Nigel też nie zapomniał.
Wieczorem Nigel odprowadził Sarah do hotelu i dla jej bezpieczeństwa zatrzymał się przed drzwiami.
"Nie wejdziesz na drinka?" – zapytała Sarah. "Nie ma tu Anne, więc może po prostu dotrzymasz mi towarzystwa w jej zastępstwie?"
Nigel zawahał się, a Sarah wciągnęła go do pokoju, zamykając za nimi drzwi.
Wyjęła dwa kieliszki i nalała do nich wina przy stoliku ba






